Pole Słoneczników: animowany film krótkometrażowy opowiadający historię Ukrainy

Pole Słoneczników: animowany film krótkometrażowy opowiadający historię Ukrainy



Witamy w szczegółowej serii Cartoon Brew poświęconej krótkometrażowym animacjom, które zakwalifikowały się do Oscarów 2024. Istnieje kilka sposobów uzyskania kwalifikującego identyfikatora, a dzięki tym profilom skupimy się na filmach, które osiągnęły ten cel, zdobywając nagrodę kwalifikuje się do Oscara na festiwalu kwalifikacyjnym do Oscara.

Dzisiejszy film krótkometrażowy to „Pole słoneczników” w reżyserii Poliny Buchak i animatorki Mulan Fu. Film zdobył kwalifikację do Oscara, zdobywając nagrodę dla najlepszego krótkometrażowego filmu animowanego na Festiwalu Filmowym w Woodstock.

Podczas gdy na Ukrainie szaleje wojna, młoda dziewczyna czeka na telefon od ojca. W miarę upływu czasu zasypia w kilku snach, próbując znaleźć drogę do domu.

Cartoon Brew: Jakie badania włożono w przygotowanie tego filmu? Z jakich zasobów skorzystałeś, aby wpłynąć na sposób podejścia do tak delikatnego tematu, jak psychologia dziecka?

Polina Buchak: Pomysł na „Pole słoneczników” przyszedł mi do głowy, bo śnił mi się koszmar. Wróciłem do domu w Kijowie i moja rodzina mówiła o hipotetycznej wojnie, a ja po prostu nie mogłem zrozumieć, o czym mówią. Temat wojny nie był nowy, gdyż Ukraińcy od 2014 roku bronią naszej niepodległości przed rosyjską okupacją. Stąd napięcie „A co jeśli?” wkracza w nasze życie od prawie 10 lat. W styczniu 2022 roku zjedliśmy z rodziną śniadanie, podczas którego moja mama otrzymała powiadomienie z naszego apartamentowca o tym, gdzie mieszkańcy mogą znaleźć najbliższe schroniska. Wtedy poczułem wokół siebie strach. Od razu pomyślałam o dzieciach – bo chociaż są znacznie bardziej zestrojone emocjonalnie ze światem, niż nam się wydaje, nie wiedziałam, jak im to wytłumaczyć i uchronić przed tym strachem.

Kiedy byłem jeszcze na Ukrainie, wszyscy mieliśmy tendencję do spotykania się z przyjaciółmi i próbowania zrozumienia pewnych rzeczy. Obserwowałem dzieci naszych znajomych i obserwowałem ich interakcje z rodzicami. Po 24 lutego musiałem dostosować swój scenariusz na podstawie książki „Co by było, gdyby?” do utworu odzwierciedlającego rzeczywistość Ukrainy w czasie pełnoprawnej inwazji. Od tego czasu współpracowałam z różnymi organizacjami charytatywnymi i rozmawiałam ze specjalistami zajmującymi się terapią dzieci, którzy podzielili się swoją wiedzą i historiami niektórych dzieci z trudnymi przypadkami. Zdałem sobie sprawę, że jesteśmy świadkami traumy kolejnego pokolenia Ukraińców, gdy walczymy o dla nich niezależną przyszłość. Widok miejsc, w których dorastałam, zrównanych z ziemią, również wywołał emocje w moim wewnętrznym dziecku, dlatego korzystając z tych wszystkich fragmentów, ułożyłem historię małej bohaterki, która pomimo wyzwań wciąż odnajduje drogę do domu.

Co było w tej historii lub koncepcji, która Cię powiązała i zainspirowała do wyreżyserowania filmu?

Buchak: Zawsze odpowiadałem na wydarzenia światowe poprzez moją sztukę. To jest naczynie, którym potrafię się posługiwać, aby przyciągnąć uwagę emocjonalną ludzi. A kiedy Twój dom się pali, po prostu nie możesz sobie pozwolić na milczenie. Jedną z najtrudniejszych dla mnie rzeczy było uświadomienie sobie, że mój 16-letni kuzyn był zmuszony uczyć się wojny, zanim ukończył szkołę średnią – czas, w którym dziecko powinno marzyć i doświadczyć pierwszej miłości. Mój wewnętrzny strach popchnął mnie do napisania „Pola słoneczników”, ponieważ musiałem ponownie skupić się na dzieciach. Obserwowanie, jak ludzie mówią o tym, jak bardzo dzieci nauczyły nas odwagi i odporności, poświęcając dla nas swoje dzieciństwo, jest wyczerpujące. Fakt, że nawet dzisiaj są oni ofiarami przemocy, do której zdolny jest człowiek, oznacza, że ​​wciąż nie udaje nam się ich chronić.

Czego nauczyłeś się z kręcenia tego filmu pod względem produkcji, reżyserii, kreatywności i tematyki?

Mulan Fu: Ten krótki film wiele dla nas znaczy. Pracowaliśmy nad tym zdalnie, z 12-godzinną różnicą czasu między nami, a chaos narastający wśród pandemii i wojny. To, co wydarzyło się wokół nas w dwóch drastycznie różnych częściach globu, wzmocniło naszą motywację do uchwycenia w tym filmie kawałka ówczesnego świata. Pochodzimy z bardzo różnych kultur, ale wspólna praca nad tym krótkim filmem pokazała nam, jak wiele emocjonalnej uniwersalności może wywołać kreatywne medium, takie jak animacja. Jeśli chodzi o reżyserię, Polina wywodzi się ze środowiska aktorskiego i włączam do jej wizji aspekt animacji. Dla nas obu było to wspaniałe doświadczenie, które pozwoliło nam połączyć nasze umiejętności i punkty widzenia, aby wcielić wizję w życie.

Buchak: Rozbrzmiewa echo głosu Mulan. Znamy się od pierwszego roku studiów w szkole filmowej na Uniwersytecie Nowojorskim. Widział, jak piszę liczne scenariusze o tym, co dzieje się w domu, i bardzo dobrze znam jego styl animacji – pracę z krajobrazami snów i mistycyzmem. Byliśmy więc w tym idealnymi partnerami.

Czy możesz opisać, jak rozwinęło się Twoje wizualne podejście do filmu? Dlaczego wybrałeś ten styl/technikę?

Buchak: Chciałem wizualnie pokazać rozwój koszmaru i to, jak nasza postać przemieszcza się od sceny do sceny. Zaczynamy od gładszych pociągnięć pędzla, które pokazują rzeczywistość dziewczyny. Gdy tylko śni, kształty stają się wyraźniejsze, a kolory obiektów bardziej gwałtowne. Uwzględnienie haftu było kluczowe, ponieważ chciałem reprezentować Ukrainę zarówno wizualnie, jak i dźwiękowo. Współpraca ze stylem animacji Mulan nadała uniwersalności temu wyglądowi.

Fu: Jestem wdzięczny, że Polina zaproponowała mi współpracę przy tym filmie krótkometrażowym, mając na uwadze mój styl wizualny jako część jej wizji. Opracowaliśmy ogólne podejście wizualne wokół mojego projektu postaci i stylu animacji. W opowieści znajduje się wiele ważnych symboli wizualnych zawierających konotacje kulturowe (takich jak haft), dlatego eksperymentowaliśmy z różnymi teksturami, aby przekazać symbole w opowieści, tworząc niestandardowe pędzle i stosując wzory tekstylne, aby służyć narracji wizualnej.

Udostępnij ten artykuł
Etykiety: animacja, Cartoon Brew, Mulan Fu, Polina Buchak, Pole Słoneczników, Festiwal Filmowy Woodstock

Opublikowano w Wydarzenia, Wywiady



Źródło: www.cartoonbrew.com

Zostaw komentarz